Przejdź do głównej zawartości

Posty

"ROZMOWA MISTRZA POLIKARPA ZE ŚMIERCIĄ" i taniec śmierci, czyli czas średniowiecza na polskim

Motyw danse macabre to ważny topos literacki i kulturowy, dlatego zwracam na niego uwagę uczniów. Staram się, by zapamiętali skąd wziął się taniec śmierci w kulturze i na czym polegał. W tym roku temat ten omówiłam z moimi pierwszoklasistami inaczej niż zwykle. Wykorzystałam pomysł polonistki z naszej szkoły Marleny Warzechy (opisuję go za Jej zgodą) i połączyłam go z moją koncepcją. Celem lekcji jest ukazanie średniowiecznego motywu danse macabre oraz wizerunku śmierci w różnych tekstach kultury. Dzień przed lekcją proszę uczniów, by przynieśli kolorowe gazety, klej, nożyczki i inne materiały plastyczne. Nie mówię w jakim celu, nawet wtedy, gdy pojawiają się pytania typu: "Co będziemy robić?" Rozbudzam w ten sposób ciekawość uczniów, dzięki czemu wiem, że chętnie przyjdą na następne zajęcia. Lekcję rozpoczynamy od wyjaśnienia czym jest danse macabre i jakie były powody oswajania ludzi ze śmiercią w średniowieczu. Wspólnie oglądamy i omawiamy rycinę "Taniec śmierc...

TWÓRCZE ŁĄCZENIE, czyli kolejna szybka powtórka

Bardzo lubię szybkie i krótkie powtórki, dzięki którym mogę skłonić uczniów do myślenia. Tym razem pomyślałam, że warto wykorzystać jedną z mnemotechnik - naukę przez skojarzenia. Mnemotechnika to ogólna nazwa grupy technik, które ułatwiają zapamiętywanie, przechowywanie w pamięci i przypominanie informacji. Pomysł, który przyszedł mi do głowy możemy wykorzystać jako swoistą rozgrzewkę do lekcji, starter, ale też jako utrwalenie wiadomości na temat danej lektury. Dodatkowo nie wymaga on od nas wielkiego zaangażowania w przygotowanie materiałów, gdyż do jego realizacji potrzebne są tylko kartka i długopis.  Załóżmy, że omawiamy "Tango" Sławomira Mrożka. Dobieramy uczniów w pary i rozdajemy im kartki. Każdy dostaje swoją i początkowo pracują samodzielnie. Prosimy uczniów, by na kartkach pionowo zapisali swoje imiona, np. A G A T A Następnie do każdej z liter uczniowie dopisują swoje skojarzenie związane z lekturą. Zostawiamy im tu dowolność - to mogą by...

KREATYWNA KARTKÓWKA po raz drugi.

W ostatnim czasie wielu nauczycieli powoli stara się unikać stawiania ocen, niestety w większości szkół jest to nadal obowiązek. Co zatem zrobić, by mieć oceny, a jednocześnie by nie zniechęcić uczniów do nauki?  Proponuję kartkówkę, która może motywować do działania, która będzie nietypowa, inna niż dotychczasowe. Uczniowie znacznie chętniej piszą takie kartkówki, niż te tradycyjne. Jeden z pomysłów opisałam  tutaj .  Inną, równie ciekawą formą sprawdzenia wiedzy uczniów, przy jednoczesnym rozwijaniu ich kreatywności, jest tzw. odwrócona kartkówka, która polega na tym, że uczniowie otrzymują gotowe odpowiedzi, a ich zadaniem jest właściwe sformułowanie pytań i jednoczesne wykazanie się znajomością tekstu, lektury, zagadnienia. Wbrew pozorom nie jest to łatwe zadanie. Jeszcze innym sposobem jest "kartkówka grupowa". Jak część z Was zapewne wie, w ostatnim czasie poprzestawiałam ławki w sali tak, by jak najczęściej móc pracować z grupami. Jednej z klas zapowiedz...

LEKTUROWE TABOO

Ostatnio miałam okazję uczestniczyć w spotkaniu harcerskim, które zainspirowało mnie do stworzenia nowego narzędzia do powtórek. Jego przygotowanie nie wymagało ode mnie ani zbyt wiele czasu, ani zbyt wiele wysiłku. Wszystko co było mi potrzebne, znalazłam w domu. Postanowiłam przygotować lekturowe taboo dla moich maturzystów.  Taboo to gra towarzyska, która cieszy się dużą popularnością. Jej zasady są proste. Na kartach (w moim przypadku na krążkach) pojawiają się hasła do odgadnięcia. Pod nimi znajdują się słowa, których nie wolno użyć prezentując hasło. Uczestnicy grają w dwóch drużynach. Jedna grupa tłumaczy o jakie hasło chodzi, a druga grupa zgaduje. Oczywiście wszystko na czas. W mojej wersji na razie pojawiły się wyłącznie lektury ogwiazdkowane, ale zamierzam grę uzupełniać o pozostałe omawiane teksty. Istotne jest, by nie pojawiały się w słowach zakazanych nazwy własne. Niestety w dwóch przypadkach zasada ta została przeze mnie złamana. Nazw własnych nie wolno też uży...

KOLOROWA POWTÓRKA DO MATURY

Wracam do Was po grudniowej przerwie z nowym pomysłem na powtórzenie wiadomości. Można go wykorzystać jako starter na początku zajęć lub jako utrwalenie wiedzy na temat lektur przed egzaminem. Zarówno dla ósmoklasistów, jak i dla maturzystów zbliża się gorący okres, dlatego warto powtarzać na różne sposoby - w myśl zasady "im więcej, tym lepiej". O moich sposobach na powtarzanie pisałam już na blogu wielokrotnie. Dotychczas z reguły uczniowie losowali lub otrzymywali ode mnie motyw, a następnie dobierali do niego teksty kultury.  Tym razem będzie odwrotnie. Uczniowie wylosują tytuły tekstów zapisane na kolorowych patyczkach. Następnie otrzymają ode mnie zbiór motywów w kopertach, na których przyklejone będzie polecenie zakodowane za pomocą QR kodów. Uczniowie w parach będą losować po dwa - trzy patyczki każdy (w zależności od czasu ), jednak w pierwszym etapie muszą pracować sami. Oczywiście w każdej kopercie będzie podwójny zestaw motywów. Po wykonaniu polecenia wymie...

Klocki LEGO na języku polskim w liceum? Oczywiście!

LEGO LOGOS ( ΛΕΓΩ-ΛΟΓΟΣ ) to metoda, której autorem jest dr Jarosław Marek Spychała, filozof i założyciel Akademii Filozoficznej w Warszawie. Odnosi się ona przede wszystkim do filozofii, jednak z powodzeniem można wykorzystać ją także na lekcjach języka polskiego. Zrobiłam to przy okazji omawiania "Króla Edypa" w klasie pierwszej. Lekcję zaplanowałam w szkolnej auli. Chcąc wprowadzić element zaskoczenia, niespodzianki i oczekiwania na ciekawą lekcję, dzień wcześniej poprosiłam uczniów, by następnego dnia ubrali się wygodnie (aby nic nie krępowało im ruchów) oraz przynieśli karimaty. Pojawiły się pytania typu: "co będziemy robić?", jednak nie powiedziałam nic więcej. Następnego dnia wkroczyłam do szkoły z tajemniczą pufą, która po brzegi była wypełniona klockami LEGO. Zamkniętą postawiłam na środku auli.  Podzieliłam uczniów na czteroosobowe grupy. Wybrałam liderów, którzy sami dobrali sobie zespoły. Poprosiłam, by usiedli na karimatach w rożnych miejsca...

KILKA SŁÓW O WYPALENIU ZAWODOWYM

Dzisiejszy wpis poświęcony jest zupełnie innemu tematowi niż wszystkie dotychczasowe. Wynika jednak z tego, o czym do mnie piszecie. Dzielicie się tym, co Wam się udaje w pracy polonisty. Piszecie, które pomysły Was zainspirowały, ale niejednokrotnie poruszacie też ważny temat WYPALENIA ZAWODOWEGO.  Pytacie mnie jak sobie z nim radzić, jak je przełamać, co zrobić by nie rezygnować z zawodu, który kochacie. Kilka lat temu zadawałam sobie te same pytania, dlatego podzielę się z Wami tym, co mi pomogło. O tym, że jest to temat ważny świadczy chociażby fakt, że w ostatnich dniach Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) nie tylko wpisała wypalenie zawodowe na oficjalną listę jednostek chorobowych, ale także określiła od kiedy lekarze będą mogli  wystawiać na nie zwolnienia. Zdaniem psychiatry Macieja Klimarczyka wypalenie zawodowe jest to "nie chwilowe rozleniwienie czy rozczarowanie pracą. To wstręt do niej, przemęczenie. Stan, w którym organizm odmawia posłuszeństwa"[1]...