Być może tym postem włożę przysłowiowy kij w mrowisko, ale myślę, że potrzebny jest nam głos rozsądku. Nowa matura wzbudza mnóstwo emocji, oczywiście większość negatywnych. Myślę sobie, że nie na tym powinniśmy się teraz skupiać. Dziwimy się, że nasze środowisko jest źle postrzegane przez społeczeństwo, ale sami się do tego przyczyniamy. Ciągle narzekamy... Już zapomnieliśmy, że o szczegółowych zmianach w kształcie matury 2015 dowiedzieliśmy na rok przed egzaminem i wszystko robiliśmy po omacku. Próbne matury przygotowane przez wydawnictwa sporo różniły się od tej opracowanej przez CKE. Ustna w ogóle była sporą tajemnicą. Oburzało nas, że nasz uczeń ma przez 10 minut mówić o jednym temacie bez prezentacji, która była dla niego wcześniej ułatwieniem, ale i tak w naszej opinii się nie sprawdzała. Teraz przypomnijmy sobie to, co z reguły sprawdzaliśmy w maju i nasze komentarze typu, że kształt matury powinien się zmienić, że przepuszczamy wszystkich, nawet tych, którzy kompletnie nie znaj...
Blog o aktywnym nauczaniu, zgodnym z ideą Konfucjusza: "Powiedz mi, a zapomnę. Pokaż mi, a zapamiętam. Pozwól mi zrobić, a zrozumiem." Autorka bloga to nauczyciel dyplomowany języka polskiego w I Liceum Ogólnokształcącym z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Tomasza Zana we Wschowie. Pasjonatka teatru, literatury, dobrego kina i podróży.